O
Ola K.
14 kwi 2026 · Trening & Wydajność
w sumie nie wiem od czego zacząć ten post
Ktoś z was niedawno pisał że chce zacząć biegać i nie wie jak to ułożyć. No to mówię co u mnie działa, bo długo szukałam jakiegoś sensu w tym wszystkim.
Największa zmiana była kiedy przestałam biegać każdy trening na maksa. Serio. Przez rok robiłam to źle — wychodziłam, dawałam z siebie wszystko, wracałam zniszczona i po trzech dniach nie miałam siły na kolejny. Teraz 80% biegów robię spokojnie, takie że mogę rozmawiać, no i jakoś tak nagle mam energię na więcej.
Splity mnie trochę obsesjonizują, to prawda. Garmin dostarcza mi danych których pewnie nie potrzebuję ale i tak patrzę na wszystko po każdym treningu. Kadencja, tętno, pace — im więcej wiem tym lepiej śpię w nocy, nie wiem czy to zdrowe haha.
Dla kogoś kto zaczyna — 3 razy w tygodniu wystarczy. Nie 5, nie 6. Trzy. Ciało potrzebuje czasu żeby się zaadaptować i to nie jest słabość tylko fizjologia.
Kreatyna przy maratońskim przygotowaniu to osobny temat, bo długo myślałam że to tylko dla ludzi na siłowni. U mnie działa na regenerację, po długich wybiegach czuję różnicę. Ale to nie jest rada — każdy inaczej.

1 polubień
5 komentarze