A
Ania
19godz. · Zdrowe Przepisy
smoothie które robię na autopilota
Banan, garść szpinaku, łyżka kolagenem, mleko roślinne — i tyle. Blender, 40 sekund, gotowe.
Nie wiem czemu tak długo mi zajęło żeby przestać komplikować. Przez chwilę dodawałam wszystko — nasiona chia, spirulina, jagody goji, no i jakoś tak to robiło się 20 minut szukania po szafkach i koniec końców nie robiłam nic.
Teraz to jest dosłownie odruch. Rano, przed kawą, zanim cokolwiek zacznę myśleć. Banan + szpinak + kolagen + mleko. U mnie działa że nie czuję tego dziwnego głodu przed 10:00 co wcześniej był problemem.
Szpinak serio nie czuć jeśli jest dojrzały banan, to dla tych co się wahają.

3 polubień
3 komentarze