W
Weronika
18godz. · Zdrowe Przepisy
sałatka którą robię odkąd zrobiło się ciepło
arbuz, rukola, feta, mięta. to wszystko.
serio nie ma tu żadnej filozofii, wrzucam to do miski odkąd temperatura przekroczyła 25 stopni i jakoś nie mam potrzeby żeby kombinować dalej. czasem dodaję czerwoną cebulę jak mam, czasem nie. trochę oliwy, sól, gotowe.
nie wiem czemu arbuzy w sałatce przez tyle lat mnie odrzucały, ale to połącznie z fetą to jest coś. słone + słodkie + ta mięta, która sprawia że czujesz się jakbyś jadła coś bardzo letniego i świadomego haha
na obiad jest za mało, ale jako drugie śniadanie albo wieczorem po pracy — idealna.

2 polubień
4 komentarze