D
Dawid
3 dni temu · Zdrowe Przepisy
ryżowe kulki po treningu — brzmi dziwnie, smakuje git
Znalazłam coś między shake'iem a jedzeniem i w sumie to działa lepiej niż oba osobno.
Chodzi o kulki z ryżu + whey + masło orzechowe. Tak, ryż. Wiem jak to brzmi ale serio — po cięższym treningu mój żołądek ogarnia to lepiej niż płyn, a makros jest przyzwoity. Jedna porcja (4 sztuki) to okolice 28g białka, węglowodany z ryżu robią swoje.
Jak to robię:
- ok. 150g ugotowanego ryżu jaśminowego (ważę na sucho, gotuję z wyprzedzeniem)
- 1 miarka whey — u mnie wanilia, ale czekolada też próbowałam i też ok
- 1 łyżka masła orzechowego
- łyżeczka miodu jeśli ryż wyszedł za suchy
- opcjonalnie: trochę kakao w proszku żeby nie wyglądały jak coś z przedszkola
Mieszam to wszystko gdy ryż jest jeszcze ciepły — whey się wtedy ładniej łączy, nie zostają grudki. Lepię kulki jak do zupy — dłonie lekko mokre żeby nie lepiło. Wychodzi 8-10 sztuk.
Przygotowuję wieczór wcześniej, trzymam w lodówce. Po treningu 2 minuty i gotowe. No i nie trzeba nic miksować, zmywanie po shakerze mnie wykańcza bardziej niż same ćwiczenia.

2 polubień
4 komentarze