O
Ola
4 dni temu · Zdrowe Przepisy
ok ta sałatka z arbuzem to już chyba mój szczyt kreatywności na to lato
Serio, miałam totalnie pusty lodówkowy tydzień i zostały mi: kawałek arbuza, feta, ogórek i mięta z doniczki którą Zuza kupiła i o której obie zapomniałyśmy.
No i wyszło coś mega dobrego.
Co wrzuciłam:
- arbuza pokrojonego w kostki (bez odważania, na oko)
- pół ogórka w plasterki
- feta pokruszona — ile chcesz, ja daję dużo
- garść świeżej mięty
- trochę czerwonej cebuli jeśli nie masz nic wieczorem i możesz — ja pomijam bo sesja online
- oliwa, sok z limonki, szczypta soli
Dosłownie 5 minut. Mieszasz i gotowe. Nie ma tam żadnej filozofii.
Jedyne co — arbuza warto mieć zimnego bo ciepły to jakieś nieporozumienie. Trzymam go pokrojonego w misce w lodówce właśnie pod takie chwile.
Nie wiem czemu arbuza z fetą odkryłam dopiero teraz w sumie, bo to chyba klasyka. Ale no — lepiej późno.

2 polubień
4 komentarze