O
Olga
21 mar 2026 · Skóra & Dobrostan
to głupie ale długo mi zajęło żeby to ogarnąć
Przez lata traktowałam skórę po treningu jak... no, po prostu myłam i gotowe. A potem się zastanawiałam czemu mam zaczerwienienia które nie schodzą albo czemu skóra jest bardziej sucha niż zazwyczaj.
W końcu wyszło że pot sam w sobie nie jest problemem — problem jest w tym że u mnie (AZS) bariera skórna i tak jest osłabiona i każde podrażnienie to ryzyko. Teraz staram się jak najszybciej zmyć pot zimną albo letnią wodą, nie gorącą, bo gorąca woda to był mój błąd numer jeden przez długi czas. Potem moczę twarz wodą termalną i od razu krem — nie czekam aż skóra wyschnie bo wtedy jest jeszcze bardziej napięta.
Nie wiem czy to działa u każdego kto ma atopię bo pewnie każdy reaguje inaczej. U mnie ta kolejność po prostu zmniejsza to uczucie pieczenia po.
Jedno czego nauczyłam się na własnej skórze (dosłownie): ręcznik ma znaczenie. Plastikowy czy szorstki to katastrofa. Teraz mam osobny bawełniany tylko do twarzy i delikatnie przykładam, nie cieram.

3 polubień
3 komentarze